Czy pieniądz jest potrzebny na rynku? (cz. 4)

Do tego, by wymieniać się usługami i towarami wcale nie są potrzebne pieniądze w takiej postaci, jaką znamy.

Ile pieniędzy potrzeba na rynku? (cz. 3)

Aby każdy z nas mógł zaspokoić potrzeby i nabyć wszystko, co jest mu potrzebne, organizator rynku musi pomyśleć o emisji dodatkowych zaświadczeń.

Ile pieniędzy na rynku? (cz. 2)

Wiemy już, że wartość pieniędzy na rynku jest ściśle powiązana z ilością towarów na rynku. Zależnością pomiędzy nimi zajmuje się organizator. On też może obliczyć, ile na rynku jest pieniędzy.

Dlaczego nie złoto? (cz. 1)

Wiele razy słyszeliśmy, że pieniądz musi mieć pokrycie w złocie. To fikcja. Pieniądz musi mieć pokrycie w realnie istniejących na rynku towarach i usługach.

Obudź się, Rado Polityki Pieniężnej!

Gospodarka się dusi. A wystarczyłoby, aby Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o nowej emisji pieniądza. I aby trafił on nie do banków, tylko do najuboższych.

Parabanki

Najmodniejsze obecnie słowo – parabanki – jest używane przez media jako synonim nieuczciwości i wykorzystywania naiwności klientów.

Gwarantowany dochód powszechny

W literaturze przedmiotu oprócz dywidendy społecznej Clifforda H. Douglasa spotyka się pojęcie dochodu gwarantowanego. Obie propozycje w swojej wymowie społecznej są takie same. Oznaczają one prawo każdego człowieka, od noworodka do starca, do udziału w dochodzie narodowym.

Kto płaci VAT?

Państwo podwyższa VAT o 2%. Nikt nie protestuje. A przecież każdy z nas – konsumentów – będzie teraz płacił więcej za każdy towar i każdą usługę. Państwo podnosi podatek dochodowy o 1%. Wszyscy protestują, choć podwyżka dotyczy tylko zarabiających powyżej określonego limitu.

Konsensus Waszyngtoński

Konsensus Waszyngtoński to dokument określający obowiązujące zasady polityki gospodarczej Polski. Zdaniem neoliberałów stanowi on jedynie słuszną drogę rozwoju gospodarczego.

Czy może istnieć państwo bez podatków?

W przeciwieństwie do gospodarstwa domowego państwo mogłoby wyemitować nowy pieniądz na pokrycie swoich wydatków. Tradycyjnie pokrywa je z wpływów z podatków.