Skąd biorą się pieniądze

Czytelnicy naszych publikacji i słuchacze Wszechnicy Nawigatorzy Jutra wiedzą, że pieniądz bankowy, dłużny, pochodzący z udzielonych kredytów jest pieniądzem „z powietrza” – „z niczego”, pieniądzem tworzonym i unicestwianym przez banki.

Likwidacja światowych rynków finansowych warunkiem koniecznym budowy nowego ustroju społecznego

Nadszedł czas, by zacząć mówić otwartym tekstem. By w sposób jednoznaczny określić przyczyny obecnego kryzysu finansowego. By wyzwolić się od lęku przed konsekwencjami płynącymi z diagnozy. Nadszedł czas kwestionowania założeń, pewników, oczywistości, bowiem droga, którą podąża nauka, wiedzie donikąd. […]

Pieniądz lokalny

Świat jawi mi się jako wielka plantacja bawełny, na której pracują niewolnicy. Wybrańcy to służba domowa i nadzorcy plantacyjni. Służba nie chcąc stracić uprzywilejowanej pozycji, więc zgaduje i uprzedza życzenia właściciela. Jest zatem groźniejsza dla ogółu niż sam właściciel. W realnym życiu objawia się to autocenzurą. Plantacja kwitnie, niewolnicy pracują, otrzymując wyżywienie i dach nad głową. Nagle właściciel nabywa wysoko wydajne maszyny do zbioru bawełny. Ze 100 tysięcy niewolników do pracy potrzeba tylko 10 tysięcy. Reszta niewolników staje się zbędna. Co zrobić z 90 tysiącami zbędnych rąk do pracy, które przecież jednak trzeba żywić? […]

Jak szybko zażegnać kryzys w Polsce?

Jeżeli pieniądz na rynku szybko krąży, nie musi go być dużo i nie trzeba go dodrukowywać.

Obudź się, Rado Polityki Pieniężnej!

Gospodarka się dusi. A wystarczyłoby, aby Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o nowej emisji pieniądza. I aby trafił on nie do banków, tylko do najuboższych.

Gwarantowany dochód powszechny

W literaturze przedmiotu oprócz dywidendy społecznej Clifforda H. Douglasa spotyka się pojęcie dochodu gwarantowanego. Obie propozycje w swojej wymowie społecznej są takie same. Oznaczają one prawo każdego człowieka, od noworodka do starca, do udziału w dochodzie narodowym.

Czy może istnieć państwo bez podatków?

W przeciwieństwie do gospodarstwa domowego państwo mogłoby wyemitować nowy pieniądz na pokrycie swoich wydatków. Tradycyjnie pokrywa je z wpływów z podatków.

Zmiana statusu NBP

W naszej Konstytucji zapisano niezależność banku centralnego (NBP) od rządu. Niezależność ta miała chronić nasz walutę przed „psuciem” jej przez nieodpowiedzialnych polityków. Przez „psucie” rozumieć należy spadek realnej siły nabywczej złotówki, czyli inflację. Zatem NBP ma czuwać, aby inflacja (wzrost cen) w Polsce nie przekroczyła planowanego progu. Na ogół uważa się, że inflacja do 6% rocznie jest inflacją pełzającą i nie zagraża rozwojowi gospodarczemu kraju. Wyższa inflacja powoduje utratę zaufania konsumentów do waluty. Skutki braku zaufania do waluty, tj. niechęci do jej przyjmowania, mogą być dla gospodarki bardzo niebezpieczne. Czy NBP pełni w sposób właściwy swoją rolę? Rada Polityki Pieniężnej w sowich decyzjach kieruje się przebrzmiałymi, neoliberalnymi zasadami. Cel inflacyjny stawia na pierwszym miejscu swoich działań – stosując techniki i mechanizmy właściwe dla poprzednich wieków. […]

Propozycja zmiany statusu NBP

Polska Konstytucja gwarantuje NBP niezależność od władzy wykonawczej, czyli od premiera i Rady Ministrów. Z jakim skutkiem? Co by się wydarzyło, gdyby tę niezależność znieść?

Jak spłacić dług publiczny?

Recepta na dług wewnętrzny jest prosta: Narodowy Bank Polski powinien wyemitować (elektronicznie) złotówki w kwocie całkowicie pokrywającej wysokość tego zadłużenia.