NBP jest centralnym bankiem Polski, którego zadania określa z jednej strony Konstytucja, z drugiej strony – ustawa o Narodowym Banku Polskim. Głównym zadaniem banku centralnego jest czuwanie, by nikt nie psuł polskiej waluty. Psucie waluty to dopuszczenie do inflacji, szczególnie do inflacji galopującej. Inflacja oznacza spadek realnej wartości pieniądza, tzn. siły nabywczej pieniądza. Mówiąc językiem potocznym, przy określaniu inflacji porównujemy wartość koszyka dóbr wyrażoną w PLN. W koszyku znajdują się podstawowe towary, usługi i energia. Skład koszyka bywa zmieniany.

NBP emituje (wydaje, drukuje) znaki pieniężne, tzn. banknoty i monety. Tworzy także pewną ilość pieniądza elektronicznego.

NBP jest bankiem banków. Oznacza to, że wszystkie banki działające na prawie polskim mają w NBP rachunki określające należności, czyli kwoty należne bankowi komercyjnemu od NBP oraz zobowiązania, czyli długi banków w stosunku do NBP. Stany na tych rachunkach zmieniają się 3 razy dziennie, m.in. z powodu przepływów pieniądza pomiędzy bankami.

NBP prowadzi rachunek bankowy tylko dla rządu RP. Ten rachunek odzwierciedla wpływy i wydatki budżetu państwa.
NBP nie może pożyczać pieniędzy rządowi na jego wydatki budżetowe. Oznacza to, że NBP nie może finansować deficytu budżetowego. Zabraniają tego przedakcesyjne umowy Polski z UE. Rząd może zadłużać się jedynie w instytucjach finansowych (bankach, funduszach) krajowych i zagranicznych.
Rząd może się zadłużyć w Europejskim Banku Centralnym. Nie może jednak tego zrobić we własnym banku.

W jaki sposób rząd się zadłuża?
Rząd wydaje papier wartościowy, zwany obligacją, na którym jest napisane, mówiąc potocznie, że rząd kwituje odbiór np. 5 mln zł i zobowiązuje się zapłacić po dwóch latach 5 400 000 zł. Kiedy nadchodzi czas spłaty tej pożyczki, rząd emituje obligacje na 5 400 000 zł. Z innego banku otrzymuje tę kwotę i spłaca dług z pierwszej obligacji. Żadnych pieniędzy nie otrzymał, żadnych pieniędzy nie zapłacił. Dług wzrósł o odsetki (400 000 zł). Cała operacja odbywa się jedynie poprzez zapisy księgowe. Nowe obligacje mogą być nabyte od tego banku, który otrzymał pierwsze obligacje. Powyższa operacja nazwana jest w literaturze rolowaniem długu lub rolowaniem obligacji.

Konkluzja: pieniędzy nie przybywa, dług rośnie.

Włochy, w czasie rządów Berlusconiego, nie pożyczyły ani jednego eurocenta, a zadłużenie Włoch wzrosło tak gwałtownie, iż kraj znalazł się na skraju bankructwa.