Jedną z propozycji pytań referendalnych jest określenie naszego stosunku do ochrony rolników jako żywicieli narodu. Moim zdaniem, taki zapis w Konstytucji jest nieodzowny. Bezpieczeństwo żywnościowe narodu powinno być podstawowym celem państwa.

Krytycy tego pytania uważają, że taki zapis uczyni rolników grupą uprzywilejowaną. Nie będzie możliwa reforma KRUS-u. Nie będzie także możliwe opodatkowanie podatkiem dochodowym tej grupy obywateli.

Niezrozumienie problemu polega na tym, że obciążenie rolników (szczególnie drobnych gospodarstw, które powinny dominować w naszej gospodarce) podatkami lub wysokimi składkami emerytalnymi może jeszcze bardziej zniechęcić ich do uprawiania roli i hodowli. Przecież za te dodatkowe obciążenia rolników musimy zapłacić my – konsumenci.

Zatem nasz wybór polega na uprzywilejowaniu rolników i zachowaniu dotychczasowych cen artykułów żywnościowych albo wprowadzeniu dodatkowych obciążeń fiskalnych i drastycznej podwyżce cen.

Moim zdaniem, uprzywilejowanie (także fiskalne) rolników i podkreślenie w Konstytucji roli tej grupy podniesie prestiż zawodu rolnika.

Inne propozycje pana Prezydenta omówię w odrębnych komentarzach.