Stan obecny

Wszelkiego rodzaju informacja stanowi obecnie czyjś dorobek intelektualny. Ten dorobek uznawany jest za własność twórcy i jako własność podlega prawom rynku. Można go nabywać, sprzedawać, dzierżawić, wynajmować, leasingować, udzielać licencji itp.

Nikt nie chce już iść śladem naszej wielkiej rodaczki Marii Skłodowskiej–Curie, która nie zgodziła się na opatentowanie radu, twierdząc, że dorobek nauki jest własnością całej ludzkości.

Całkowicie wynaturzone prawo własności do wszystkiego: do wizerunku, do słowa, do frazy itp. doprowadza obecnie do sytuacji, gdy dokumentalista filmowy musi dokładnie przeanalizować każdy kadr, może bowiem niechcący znaleźć się na nim obraz będący czyjąś własnością. Właścicielowi obrazu należy się za to upublicznienie utworu określone wynagrodzenie. Jeśli dokumentalista nie zapłaci, przegra sprawę w sądzie.

W każdym towarze, w każdej usłudze, ukryty jest haracz na rzecz twórców, ich spadkobierców lub po prostu właścicieli lub dzierżawców patentów. Płacimy im ten haracz. Za jakie prawa zawarte w produkcie płaci producent?  Oto kilka z nich:

– prawa autorskie i pokrewne:
– patenty
– znaki towarowe (logo)
– wzory zdobnicze
– receptury
– procesy technologiczne (produkcyjne)
– informacje związane ze zdobytym doświadczeniem w dziedzinie przemysłowej, handlowej, naukowej (know how – „wiem jak”).

Płacimy także za prawo wyłączności sprzedaży danego towaru na danym terenie i za wiele innych, których różnorodność zależy od wyobraźni rzekomego właściciela

Sądzę, że nikt nie neguje prawa twórcy do godziwego wynagrodzenia za swoje dzieło. Ale prawa spadkobierców (respektowane przez 75 lat od śmierci autora) czy prawa nabywcy patentu budzą poważne wątpliwości. Oburzenie piosenkarza (często lansowanego przez media beztalencia) że ktoś (pirat) okrada go z efektów jego ciężkiej pracy brzmi śmiesznie. Jak ciężka jest to praca? Cięższa niż górnika?

Tantiemy wypłacane autorce ćwiczeń dla klasy II szkoły podstawowej wielokrotnie przekraczają wszelkie wpływy uzyskane przez autora 600-stronicowego podręcznika psychologii klinicznej.

W cenie prawie każdego towaru co najmniej 30% kosztów stanowią prawa autorskie i pokrewne.

 

Program zmian

Autor, odkrywca czy wynalazca powinien otrzymywać za swoją twórczość godziwe wynagrodzenie od wydawcy, nabywcy patentu lub dzieła artystycznego. Sprzedaż praw autorskich (patentowych) na wyłączność powinna być ograniczona w czasie. Np. nabywca patentu na dane urządzenie dysponuje wyłącznością tylko przez 4 lata. Korzysta wtedy z premii z tytułu nowości. Ta premia pozwala mu pokryć koszt zakupu lub wytworzenia we własnych laboratoriach opatentowanego urządzenia. Po tym okresie wszelkie prawa intelektualne są ogólnie dostępne i stanowią dorobek ludzkości.

 

Stan pożądany

Wszystkie towary i usługi tanieją. Cała ludzkość uzyskuje pełny dostęp do osiągnięć nauki i techniki. Podatek „licencyjny” pobierany przez kraje uprzemysłowione, bogate, od krajów biednych, znika. Pojawia się możliwość wyrównania szans cywilizacyjnych.