Do końca lipca otwarte jest “okienko transferowe” OFE. Ubezpieczeni, których częściowa składka emerytalna odprowadzana jest na konta OFE, mogą z tego zrezygnować i zdecydować, aby cała składka emerytalna rejestrowana była w ZUS–ie. Moim zdaniem wybór jest prosty. Ryzyko związane z gromadzeniem środków OFE lub jego następcy jest bardzo wysokie. OFE lokuje środki na giełdzie. Jak dotąd uczestnicy funduszy OFE tylko tracili. OFE jako system oszczędzania wieloletniego nie ma szans powodzenia. Światowy system pracowniczych funduszy emerytalnych jest strukturą o charakterze piramidy finansowej. Skorzystają z niej ci emeryci, których składki plasują się w górnej części piramidy. Obecnie “bańka spekulacyjna” na giełdach światowych grozi zapaścią w każdej chwili, co oznacza, że wartość akcji notowanych na giełdzie gwałtownie spadnie. Zwolennicy OFE posługują się przykładem wysokich emerytur niemieckiech. Spieniężenie akcji w momencie ich szczytowych notowań tworzy bazę do wypłat wysokich świadczeń. Zauważmy, że emerytury niemieckie są coraz niższe. Wynika to z przesuwania się nowych beneficjentów w dół struktury piramidowej. Drogi przyszły emerycie, za lat 10 zabraknie nabywców akcji, ponieważ podstawa piramidy przekoczy liczbę ludności na świecie.

Zainteresowanych tematem odsyłam do prac prof. Leokadii Oręziak, która zajmuje się światowymi systemami funduszy emerytalnych, i z którą, w jej krytycznej ocenie, całkowicie się zgadzam.