Tak zwane nauki ekonomiczne straciły swoją aktualność. Ich prawa obowiązywały bowiem w erze niedoboru, w erze, w której podaż żywności i produktów pomnażalnych była z powodu technologicznych ograniczona.

Obecnie świat, w tym także wielu ekonomistów zorientował się, że znajdujemy się w próżni naukowej. Znajdujemy się w świecie, który opisywany jest i zarządzany przez fałszywą ekonomię. Ekonomię sfabrykowaną przez obce nam i nieprzyjazne siły, mające na celu utrzymywać nas jak najdłużej w nieświadomości, biedzie i uzależnieniu. Podczas gdy jesteśmy już w epoce obfitości dóbr, głównie żywności i towarów pomnażalnych. Ażeby korzystać w pełniejszym wymiarze z naszej pracy i naszych możliwości przyszedł czas na odrzucenie fałszywego pieniądza. Dzisiejszy pieniądz z jego cechami celowo pełni funkcję potężnego narzędzia dyktatu biedy i nieszczęść. Tą zdegenerowaną naukę, jaką jest ekonomia dzisiejszego dnia zastąpi zupełnie nowa nauka nazwana przez nas DOBROTYKĄ.  W swoim zamyśle DOBROTYKA jest nauką o charakterze holistycznym co oznacza, że każdy problem rozpatrywany jest z uwzględnieniem pełnego spektrum skutków gospodarczych, ekologicznych i społecznych. Skutków wywołujących zmiany w powszechnej świadomości, w globalnym podejściu do programu i polityce. Nowa nauka zastąpi tą dotychczasową ekonomię, zupełnie zdemoralizowaną, nieprawdziwą i zbudowaną za pieniądze rządzących.

Nazwa DOBROTYKA ma swój źródłosłów w podwójnym znaczeniu słowa dobro. Dobro jako wartość moralna i dobro jako wartość materialna.  Nie bez znaczenia jest fakt, iż nazwa nowej nauki ma polskie korzenie.

Dobrotyka ma odmienne cele niż tradycyjna ekonomia. Jej CELEM jest stworzenie bazy naukowej teorii, hipotez i w końcu praw, której zastosowanie w życiu społecznym przyniesie trwały wzrost poczucia dobrostanu każdego człowieka. Holistycznej całości; państwa, społeczeństwa i konkretnego człowieka. Celem nauk o gospodarowaniu przestanie być całkowicie odhumanizowana idea wzrostu PKB i zastąpi ją wskaźnik poczucia bezpieczeństwa materialnego i społecznego każdego człowieka.

Na obecnym etapie tworzenia nowej nauki skupiamy się na opracowywaniu programów radykalnie zmieniających obecną rzeczywistość.

Nauka i prawodawstwo zdają się nie dostrzegać przemian jakie zachodzą w materii. Nie dostrzegają obfitości dóbr i kurczenia się rynku pracy produkcyjnej. Pracy wytwórczości ubywa i będzie nadal ubywać. Zastępują nas bowiem roboty i komputery. Nauka akademicka i normy prawne skutecznie zaciemniają obraz rzeczywistości. Sprawy tak oczywiste jak obfitość i uwolnienie człowieka od ciężkiej pracy z trudem trafiają do powszechnej świadomości. A tę właśnie wiedzę, tę umiejętność dostrzegania rzeczywistości i wyciągania wniosków wypełnić ma NOWA NAUKA- DOBROTYKA.