W wywiadzie telewizyjnym komisarz unijny Janusz Lewandowski powiedział, że żądania Oburzonych (patrz Manifest) są niemożliwe do zrealizowania, ponieważ naruszają zasadę „swobodnego przepływu kapitałów” – podstawową zasadę gospodarki neoliberalnej obowiązującej w świecie i w UE.

Kapitał, do którego odnosi się ta zasada, rozumiany jest bardzo wąsko. Ogranicza się do środków płatniczych, to jest pieniądza i jego równoważników (papierów wartościowych). Swobodę przepływu zapewnia wymienialność walut narodowych. Wymienialność oznacza, iż emitenci pieniądza (NBP, Fed, Bank Anglii, EBC itp.) mają obowiązek na każde żądanie wymieniać między sobą własne waluty. Jeśli Bank Anglii zażąda od NBP wymiany miliona funtów na złotówki, NBP musi to zrobić. Jeśli nie ma rezerwy, pieniądze wyemituje. Londyńskie City może decydować w ten sposób o ilości wyemitowanego polskiego pieniądza. 80% polskich złotówek przechodzi przez City w formie wymiany lub pożyczki.

Jak i kto ustala kursy, po których odbywa się wymiana, a właściwie transakcje kupna-sprzedaży walut? Rzekomo „wielka czwórka agencji ratingowych”, określająca stopień zaufania rynków finansowych do wypłacalności danego kraju – tworząc popyt na daną walutę. Np. jeżeli wypłacalność kraju spada, to inwestorzy pozbywają się waluty danego kraju. Wtedy wytwarza się nadwyżka jej podaży nad popytem, i cena waluty spada. Zatem kursy walut kształtuje informacja. Trudno określić, na ile jest ona rzetelna, a na ile dyktowana przez np. City?

NBP jest niezależny od rządu. Ale faktyczną kontrolę nad jego działalnością sprawuje światowa finansjera.

Spekulacja naszą walutą, oparta na wahaniach kursów walut, powoduje stałe ubożenie naszego kraju. Korzystają na tym wielcy „inwestorzy” (gracze giełdowi).

Viktor Orban został znienawidzony, ponieważ:
– ośmielił się uzależnić bank centralny Węgier od rządu – teraz to rząd decyduje o nowych emisjach pieniądza, i rząd jest ich dysponentem;
– skutecznie ograniczył spekulacje forintem;
– zaprzestał tworzenia wewnętrznego długu publicznego, to jest pożyczania pieniędzy przez rząd od banków komercyjnych;
– tym samym ograniczył powstawanie deficytu budżetowego.

Obecnie na Węgrzech jedynym źródłem powstawania deficytu budżetowego i długu publicznego jest przewaga importu nad eksportem. I to stanowi główny problem obecnego rządu węgierskiego.