Lekarstwem na obie te bolączki byłyby zmiany w przepisach 2 ustaw:
– w kodeksie cywilnym należałoby zmienić zapisy dotyczące własności rzeczy ruchomych;
– w ustawie o rachunkowości należałoby zmienić zasady księgowe z memoriałowych na kasowe.

Objaśnię obie zmiany.
Kodeks cywilny. Według stanu obecnego własność rzeczy ruchomych przechodzi na nabywcę w momencie dostarczenia rzeczy lub podpisania umowy sprzedaży (faktury, rachunku) i jest oderwana od terminu zapłaty. Stajesz się właścicielem rzeczy w momencie powstania wierzytelności, a więc przed zapłatą ceny. Nawet jeśli nigdy ceny nie zapłacisz, możesz dysponować rzeczą bez ograniczeń. To jest możesz ją sprzedać, wydzierżawić, wynająć, darować itp. Twój dostawca może jedynie domagać się uregulowania wierzytelności. Nie może jednak żądać zwrotu rzeczy.

Ustawa o rachunkowości. Zgodnie z ustawą o rachunkowości przychód powstaje w momencie wystawienia faktury sprzedaży, to jest w momencie powstania należności. Równocześnie koszt – zakup – powstaje w momencie otrzymania faktury, to jest w momencie powstania zobowiązania. Oba zdarzenia są oderwane w czasie od momentu zapłaty ceny. Ta zasada nazywa się zasadą memoriałową (memos – pamięć). Obie strony transakcji mają PAMIĘTAJĄ o zapłacie ceny.

Różnica między przychodem a kosztem to zysk. W ten sposób zysk (pojęcie zysku) jest oderwane od przepływów pieniężnych. Właściciel firmy może zatem osiągać zyski i równocześnie być niewypłacalny lub ponosić straty, a mimo to nie mieć kłopotów z płynnością finansową.

Odpowiednikiem zysku w ustawach podatkowych jest dochód. Dochód jest także oderwany od wpływów i wydatków pieniężnych. Ponieważ także w tym zakresie obowiązuje zasada memoriałowa. Zatem zdarza się, że podatnik musi zapłacić podatek (wykazał dochód), pomimo kompletnego braku pieniędzy.

Obydwie regulacje prawne (tj. ta zawarta w kodeksie cywilnym i Ustawie o rachunkowości) są podobne w całym zachodnim świecie. Czy to oznacza, że nie możemy ich zmienić? A jeśli nie możemy, to gdzie nasza suwerenność?

Izabela Litwin