Oto schemat działania Otwartych Funduszy Emerytalnych:

  1. Kowalski wpłaca do OFE obowiązkową składkę (za pośrednictwem ZUS-u) –   100 zł
  2. Kowalski odprowadza obowiązkowy podatek dochodowy –         30 zł
  3. OFE pożycza składkę Kowalskiego rządowi (kupuje obligacje) –      100 zł
  4. Rząd oddaje OFE pożyczkę wraz z odsetkami. Pieniądz „zapracował”. Na rachunek Kowalskiego wpływa dodatkowe  10 zł (odsetki).
  5. Podstawowym dochodem rządu są podatki. Zatem odsetki płacone są z podatków.

Czyich podatków? KOWALSKIEGO.

  1. Z rachunku Kowalskiego zostaje potrącona prowizja dla OFE.

Oczywiście jest to schemat uproszczony. Tylko 70% składek Kowalskiego pożycza się rządowi. Resztę (30%) OFE lokuje w bardziej ryzykownych papierach. Ryzykuje bez zgody Kowalskiego. Jeśli ulokuje nietrafnie, oszczędności Kowalskiego w OFE nie tylko nie wzrosną, ale mogą radykalnie zmaleć.

Zupełnie jak w historyjce:

Przychodzi do mnie zaufany przyjaciel i proponuje:

– Oddawaj mi co miesiąc 100 zł. Ja będę nimi zarządzał, tak aby te pieniądze pracowały. Za 10 lat oddam ci wszystko wraz z wypracowaną nadwyżką. Za tę usługę będę brał niewielkie wynagrodzenie procentowe. Obiecuję ci, że będę gospodarował twoimi pieniędzmi ostrożnie i lokował je maksymalnie bezpiecznie.

Zgadzam się. Po roku mam w funduszu mego przyjaciela 1200 zł. I oto psuje mi się pralka. Nie mam na nową, która kosztuje 1200 zł. Muszę te pieniądze pożyczyć. Pożyczam z funduszu mego przyjaciela. Warunkiem pożyczki są 10-procentowe odsetki. Pożyczam na rok. Od zawarcia umowy minęły 2 lata. Cały czas na fundusz wpłacam po 100 zł. Równocześnie płacę raty pożyczki. Po spłacie pożyczki pytam mego przyjaciela, jak pracują moje pieniądze. Słyszę: „Mnożą się. Masz już na swoim koncie 2520 zł. 2400 wpłaciłaś w składkach. 120 zarobił fundusz.”

Oburzyłam się. Przecież także te 120 zł pochodzi z mojej kieszeni.

– Pamiętaj jednak jeszcze o moim wynagrodzeniu prowizyjnym – dodaje przyjaciel.
– A ile ono wynosi?
– 7,5 procent wpłaconych składek. To znaczy 7,5% od 2400 zł czyli 180 zł.
– To ładnie zarobiłam. Moje realne środki na funduszu to 2520 – 180 czyli  2340 zł. Mniej niż wpłaciłam przez 2 lata. Rezygnuję!

Przyjaciel musi przyjąć moją rezygnację, ale OFE nie – jest obowiązkowe.

Powyższe pozostawiam pod rozwagę pseudoekspertów od OFE.

Iza