Wydaje się, że koniecznym jest komentowanie rzeczywistości, a w szczególności paradoksów i absurdów naszego codziennego życia. Zauważcie proszę, że nawet w środowisku alternatywnym pozbawiamy nasze potomstwo dzieciństwa, intensywnie przygotowując dzieci do wyścigu szczurów.

Kształcimy je z myślą, że obejmą funkcje kierownicze, menadżerskie, które w rzeczywistości powinny być nazwane funkcjami karbowych lub nadzorców niewolników. Sądzę, że nazwa „karbowy” dla managera jest właściwsza. Nawet osoby z naszego środowiska, czyli odbiorcy tych słów, nie zawsze rozumieją, że wychowują dzieci na ludzi przedsiębiorczych, tzn. z twardymi łokciami, nieczułych, bezwzględnych i egoistycznych.