Organizator rynku oznajmia w pewnym momencie, że nabywca towaru musi zapłacić więcej, niż organizator zapłacił sprzedawcy. W ten sposób organizator uzyskuje nadwyżkę.

Wyobraźmy sobie, że właściciel kozy sprzedał ją, to znaczy otrzymał od organizatora zaświadczenie o dostawie towaru o wartości 100 jm (inaczej mówiąc, otrzymał banknot o wartości 100 jm). Wrócił do domu i okazało się, że jego druga koza zdechła i nie ma mleka dla dziecka. Żona każe mu odebrać kozę. Aby ją odzyskać, nasz hodowca musi dysponować zaświadczeniem o wartości wyższej niż 100 jm, ponieważ kozę tę musi kupić od organizatora.

Jak wynika z tego przykładu, wymieniający towary na rynku za pośrednictwem organizatora nie są w stanie kupić całego zapasu. Za sprzedane towary dostali bowiem mniej banknotów (zaświadczeń) niż sugerowałaby wartość sprzedażna tych towarów.

Aby sprzedać wszystko, co nabył, organizator musi więc wyemitować dodatkowe zaświadczenia (banknoty) i rozdać je. Jeśli tego nie zrobi, nasz hodowca będzie musiał zaciągnąć pożyczkę, aby odkupić kozę, a to oznacza, że uszczupli kwotę pieniędzy, które zarobi w przyszłości.

Emisja nowego pieniądza w wysokości pozwalającej konsumentom nabyć wszystkie towary zastępuje pieniądz dłużny, a więc zapobiega obniżaniu stopy życiowej w przyszłości. O tym właśnie mówi teoria Douglasa (dywidendy społecznej) lub powszechnego gwarantowanego dochodu. Opiera się bowiem na obserwacji, iż producenci (robotnicy) nie otrzymują wystarczającej ilości pieniędzy, by nabyć produkowane przez siebie dobra.