Podstawową przyczyną upadłości przedsiębiorcy indywidualnego jest przepis kodeksu cywilnego, stanowiący, iż własność przechodzi na rzecz nabywcy w momencie dostawy. Oznacza to, że dostarczenie towaru lub usługi jest zmianą właściciela. W momencie dostawy producent staje się wierzycielem, a prawnym właścicielem rzeczy staje się podmiot tą rzeczą dysponujący. Jedynym warunkiem przejęcia rzeczy jest jej zafakturowanie (wystawienie rachunku lub faktury). Termin zapłaty ceny w obrocie gospodarczym jest czynnością oderwaną od przejęcia własności.

Przykład:

Zakładam sklep z rowerami. Zamawiam u producenta 100 rowerów z odroczonym terminem płatności (3 miesiące). Zgodnie z fakturą, za każdy rower sklep ma zapłacić producentowi 100 zł. Minął jeden miesiąc. Sklep sprzedał 50 rowerów po 150 zł. Jakie są skutki tych zdarzeń?
1. Sklep ma w kasie 7500 zł.
2. Zadłużenie sklepu w stosunku do producenta wynosi 10000 zł.
3. Zapas rowerów w magazynie to 50.

Skończył się sezon. Rowery są niesprzedawalne. Umowa nie przewiduje ich zwrotu. Mijają 3 miesiące. Właściciel sklepu nie ma już żadnych pieniędzy, bo owe 7500 zł wydał na czynsz i ewentualne wynagrodzenie pracownika. Producent oddaje sprawę do sądu. Komornik ściga byłego już właściciela sklepu.

Sklep miał prawo sprzedawać rowery, ponieważ pomimo braku zapłaty ceny, był właścicielem tych rowerów. Gdyby własność przechodziła w momencie zapłaty ceny, sprzedaż rowerów przed zapłatą byłaby zwykłą kradzieżą. Bowiem sklep sprzedałby rzecz niebędącą jego własnością. A wystarczyłaby zmiana zapisów w kodeksie cywilnym, iż w obrocie gospodarczym obowiązują zasady analogiczne do obrotu nieruchomościami, tzn. że właścicielem nieruchomości stajemy się dopiero po zapłacie ceny.

Inny przykład: Jednobiurkowa spółka z o.o. wygrywa przetarg na budowę autostrady. Podpisuje kontrakt rządowy. Jej podwykonawcą jest przedsiębiorca – osoba fizyczna. Autostrada jest w części wybudowana, ale rząd zwleka z wypłatą spółce z o.o. Spółka z o.o. nie płaci podwykonawcy, traci płynność. Bankrutuje. Podwykonawca nigdy nie dostanie tych pieniędzy. Zalega z zapłatą wynagrodzeń i zapłatą za materiały. Bankrutuje. Ale jego długi będzie ściągał komornik z jego prywatnego majątku. Zbankrutowana spółka z o.o. podlega likwidacji (zostaje wykreślona z KRS-u). Ani prezes, ani udziałowcy nie odpowiadają za długi.

Czytelnikom pozostawiam ocenę skutków podatkowych w przypadku przedsiębiorcy – osoby fizycznej i przedsiębiorcy – osoby prawnej.