Krążący na rynku papier (banknoty) może być wymieniany na dowolne dobro tylko z jednego powodu – bo sprzedawca ma pewność, że będzie mógł zamienić ten papier na inne dobro. Zatem kluczem do efektywnej i swobodnej wymiany towarowej jest zaufanie wszystkich uczestników rynku do pieniądza.

Świadomość, że pieniądz może być w każdej chwili zamieniony na złoto sprawiała, iż rynek (ludzie) ufał banknotowi. Złoto to rzadki, niepsujący się towar, łatwy do przechowania i funkcjonujący w świadomości kultur zachodnich jako miernik bogactwa.

Jednakże obecnie pełna wymienialność walut na złoto jest niemożliwa. Wszystkie pieniądze będące w obiegu nie znajdą pokrycia w światowych zasobach złota, gdyż jest ich za mało.

Do pieniądza trzeba mieć zaufanie

To zaufanie należy budować na fundamencie innym niż parytet złota – to znaczy na zaufaniu do emitentów pieniądza. Każdego wymienialnego pieniądza. Jeśli ten emitent, np. NBP, przestanie bać się straszaka inflacji i wprowadzi do obiegu, bez pośrednictwa banków, dostateczną ilość pieniądza (dostateczną, to znaczy taką, która będzie miała pokrycie w towarach), gospodarka się ożywi. Zaufanie rynku do pieniądza będzie trwałe dzięki pewności, że choć nie można wymienić banknotów na złoto inwestycyjne, to zawsze nabędziemy za nie poszukiwany towar lub usługę, uregulujemy podatki itp.

Pieniądz (banknot) będzie znów pełnił swoją pierwotną rolę pośrednika w wymianie towarów. Rolę symbolu rzeczy. Choć sam nie jest towarem, będzie oznaczał potencjalne posiadanie dobra.

Zaufanie do pieniądza można więc zbudować bez złota, spełniając za to 4 warunki:
– decydenci (rząd, emitent pieniądza) będą mieli wpływ na stabilizację cen poprzez mądrą politykę emisyjną;
– pieniądz bieżący będzie miał pełne pokrycie w towarze, a pieniądz akumulowany (oszczędzany) – pokrycie w dobrach inwestycyjnych (np. nieruchomości, infrastruktura itp.);
– pieniądz przestanie się mnożyć poprzez dług (odsetki), bowiem środki płatnicze pochodzące z długu będą miały pokrycie w dobrach, które zostaną wytworzone w przyszłości;
– pieniądz krajowy przestanie być uzależniony od innych walut dzięki ograniczeniu neoliberalnej zasady swobodnego przepływu kapitałów pieniężnych.