Zmiana kalendarza

Jestem księgową. Lubię porządek. Patrzę na cyfry i wskaźniki może troszkę inaczej niż ktoś, kto nie cierpi na takie skrzywienie zawodowe. Trzynastka nie jest dla mnie liczbą fachową (ani diabelską) tylko liczbą szczęśliwą. Rok podzielony na 13 równych miesięcy, z których każdy ma 4 tygodnie co daje 52 tygodnie w roku i 364 dni jawi [...]

Pochwała tolerancji

Redukcja zatrudnienia obejmie przede wszystkim tzw. normalnych z obawy przed zarzutem tolerancji dla gejów, mniejszości etnicznych czy rasowych. Ta sytuacja oznacza faktyczną dyskryminację normalnych. Prawdziwa równość oznacza wyłączenie z języka społecznego słowa tolerancja oraz odejście od wszelkiego rodzaju parytetów. Tolerancja jest jednak bardzo potrzebna w innych sferach. Nasz ogląd świata bardzo się różni. Nasz światopogląd się zmienia. Czasami w sposób niespodziewany i zaskakujący. Współcześnie wykształcony człowiek, ufający nauce, ma poważne problemy z akceptacją niepotwierdzonych naukowo poglądów i przeglądów związanych z duchowością, kontaktami z cywilizacjami kosmicznymi, z wierzeniami religijnymi, odbiegającymi od norm, w których zostali wychowani. W tych przypadkach tolerancja nawet taka zaprawiona pobłażliwością jest konieczna. […]

Komentarz do idei kalendarza 13-miesięcznego

Zwrócono mi uwagę, że nie tylko 1 maja, Wigilia, Twoje urodziny czy imieniny, będą przypadać na ten sam dzień tygodnia, ale także będziemy bliżej Kosmosu. Żyjąc w rytmie zbliżonym do rytmu księżycowego będziemy w stanie zaobserwować wpływ faz Księżyca na nasze samopoczucie, a tym samym na terminy podejmowania określonych działań. Nie tylko siewy czy zbiorów [...]

Dwa wymiary

C: Mamo, wydaje mi się, że główną przeszkodą dla wprowadzenia zmian jest myślenie stereotypami i brak krytycyzmu. M: Na ogół, analizując daną sytuację, nie kwestionujemy założeń. Uznajemy je za coś niepodważalnego, np. założenie, że żyjemy w świecie trójwymiarowym jest przyjmowane jak niepodważalna prawda. C: Ale to się zmienia. Teoria strun zakłada wielowymiarowość rzeczywistości. Sześć lub nawet dziewięć wymiarów. M: Pojawiła się jednak nowa myśl świata holograficznego, świata dwuwymiarowego. Nauka udowodniła, że na poziomie kwantowym nie ma już nic, że rzeczywistość utkana jest z pustki. Doświadczenia mistyków znalazły potwierdzenie naukowe. C: Nie są to idee nowe. Już Platon nauczał, iż siedzimy w jaskini twarzą do ściany, na środku jaskini płonie ogień, a my możemy obserwować grę cieni. Nie mamy możliwości, by spojrzeć za siebie i dostrzec prawdę. M: Psychologia i neurologia także poczyniły znaczne postępy. Już wiemy, że nasze zmysły dostrzegają jedynie mały fragment rzeczywistości, a nasz mózg jest zdolny do tworzenia obrazów nieistniejących, jest zdolny do tworzenia nieistniejących wspomnień. C: Zatem, czym jest rzeczywistość, która nas otacza? M: Wybieraj: rzeczywistość jest hologramem odbijającym się w naszym mózgu i w takim przypadku mózg jest rodzajem zwierciadła. Może jednak jest inaczej, może świat to tylko informacja, którą odczytuje odpowiednio zaprogramowany mózg. C: Informacja? Jak to sobie wyobrażasz? M: Czytając książkę, powieść, wyobrażasz sobie sceny, o których czytasz. Twój mózg przetwarza informacje, dodatkowo je wzbogacając. Czytasz o dziewczynie w sukience w kwiatki. Twój mózg, twoja wyobraźnia widzi białą sukienkę w różyczki. Ja, czytając ten sam tekst widzę czerwoną sukienkę w żółte kwiatki. Czy świat opisany w książce istnieje czy nie? […]

Świat nie jest sprawiedliwy

Żyjemy w podwójnym matrixie. Pierwszym jest maya (iluzja rzeczywistości materialnej), o której mówią WIELCY NAUCZYCIELE PRZESZŁOŚCI i coraz częściej współczesna nauka (fizyka kwantowa, neurologia, kosmologia). Drugim matrixem jest nasza cywilizacja. Cywilizacja czyli zasady współżycia społecznego oparte na umowach międzyludzkich. Mówimy „świat nie jest sprawiedliwy”. Jeden jest piękny, drugi jest piękny inaczej. Jeden jest uzdolniony, drugi [...]

Jak stworzyliśmy piekło

Pierwszy grzech: naruszenie zasady równości. Stwórca dał nam wszystko dla zaspokojenia naszych potrzeb życiowych. Stworzył nas jako istoty społeczne, więc odpowiednio wyposażył. Każdy z nas jest inny. Każdy obdarzony innym talentem, innymi predyspozycjami. Każdy społecznie potrzebny. I każdy ma swoją rolę do odegrania w tym spektaklu życia.

Świat przyjazny i zrozumiały

Co wiemy o świcie u progu trzeciej fali cywilizacyjnej, w którym żyjemy? To trochę górnolotne pytanie, które można sprowadzić do bardziej praktycznego: czy potrafimy pogodzić obfitość dóbr i brak pieniędzy, by je kupić?

Zbudujmy nową Ziemię

Świat, w którym będzie się nam bezpieczniej, łatwiej, godniej żyło – coś, czego chyba wszyscy byśmy chcieli – może powstać.